In my room there’s a king size space...


                Kochani ostatnio rzadko tutaj bywam ale nie mam kompletnie pomysłów i weny żeby Was zachęcić do aktywności, ostatnio zaczęłam nagrywać filmiki bo różne osoby mnie do tego zainspirowały a po drugie chcę się rozwijać. Ogólnie nie ma tu jakiegoś większego zainteresowania i zastanawiam się nad zamknięciem tego bloga, chociaż bardzo tego nie chcę bo uwielbiam do Was pisać ale bez żadnego odzewu tak trochę ciężko...

What could possibly happen next?
Can we focus on the love?
Paint my kiss across your chest
Be the art, I'll be the brush

Dzisiaj mam dla Was mały mix zdjęć z moim piesełkiem.

       (bluzka-Medicine; spodenki-VeroModa; torebka- Zara; zegarek- Cassio; bransoletki- Apart: naszyjniki- Sotho)
               
                  Uwielbiam te zdjęcia z moją małą przyjaciółką. Mam nadzieję, że zdjęcia się podobają. Może Wy macie jakiś pomysł jak mogę tchnąć życie w tego bloga. Będę wdzięczna za każdą wskazówkę bo nie chcę go usuwać, dzięki niemu  mogę oderwać się od rzeczywistości i stworzyć coś kreatywnego.

With my feelings on fire
Guess I’m a bad liar
  ...
I see how your attention builds
It’s like looking in a mirror
Your touch like a happy pill
But still all we do is fear


2 komentarze:

  1. Świetna bluzka - uwielbiam te wszystkie hiszpańskie piękności <3
    super wyglądasz, a pieseł przeuroczy :)

    OdpowiedzUsuń

INSTAGRAM FEED

@evelaa