That's How You Change The World


All my life I had big dreams
To do big things and make a change
And all the while, I just passed by
The simple needs right here next to me


Hej, hej hello,
W końcu po wielu próbach udało mi się wrzucić post z obiecaną stylizacją, ale oczywiście na samej stylizacji się nie skończyło bo ostatnio zdecydowanie za dużo myślę o wszystkim o czym kiedyś jako dziecko marzyłam i czego chciałam dokonać w swej dorosłości. Niestety kiedy ona przyszła okazała się całkiem inna niż to sobie wyobrażałam. Teraz stojąc przed różnymi wyborami, ważnymi i tymi nieco mniej ważnymi dostrzegam te różnice. Do tego jeszcze dochodzi to, że nie zawsze są to miłe wybory czy decyzje. Doszłam do jednego prostego wniosku, o którym bardzo często zapominamy. Co chcę przez to powiedzieć?


 Że my młodzi, tzn może ujmę to tak, będę pisała jak ja to widzę. Tak więc zauważyłam u siebie taką tendencję, że zaczęłam za bardzo przejmować się opinią innych ludzi a co najlepsze nie moich najbliższych, tylko zupełnie mi obcych. Gdy patrzę w lustro nie widzę już siebie, która jako dziecko czy nastolatka biegała za marzeniami czy nie ukrywała radości, szczęścia a czasem nawet szaleństwa, myśląc co ludzie dookoła pomyślą. Zaczęłam się dostosowywać do innych przez co nie czuję że jestem sobą.



Pamiętacie jak byliście mali i codziennie chcieliście być kimś innym, co innego robić, czy mieć 200 różnych zawodów w ciągu tak krótkiego czasu. A teraz wrócicie do rzeczywistości i odpowiedzcie sobie szczerze na pytanie ile tych marzeń udało Wam się spełnić ? Sądzę, że niewiele o ile w ogóle. Tym natomiast, którym się udało szczerze z całego serca GRATULUJE !
Pewnie myślicie czemu ten temat poruszam... To dlatego, że jak ostatnio obserwuję dzieciaczki w różnych miejscach to widzę tą prawdziwość, szczerość i odwagę w wypowiadaniu swoich marzeń a nawet dążeniu do tych wszystkich swoich pasji . Co niestety potem nam umyka, czy zapominamy o tych najmniejszych sprawach, dzięki, którym jako dzieci czuliśmy się sobą a teraz najwyraźniej nam tego brakuje. Celem tego postu tak w sam raz na wiosnę, przed Świętami jest przypomnienie sobie tego co nam sprawia radość, poświęceniu tego wolnego czasu, który się zbliża na coś co kochamy albo jak ktoś z Was ma już rodzinę i dzieciaczki, to poświęceniu swojego cennego czasu i podzieleniu się z naszymi pociechami naszymi zajęciami, które kiedyś dawały nam tyle radości i ukazywały nas samych. Może i komuś uda się spełnić swoje małe marzenie z przeszłości, które może się okazać idealnym prezentem od siebie samego dla siebie.

Ja postanowiłam, to zmienić, bo często kilka lat wstecz mój tata powtarzał: "Ewelinko, zawsze staraj się jak najdłużej pozostać dzieckiem, bo nikt jak dziecko nie potrafi wykorzystać danego nam czasu".
Tym oto akcentem kończę mój post, na dole zostawiam wam namiary na ubrania ze stylizacji. Mam nadzieję, że w tym zagonionym świecie potraficie jeszcze być trochę jak te dzieci. Tego Wam życzę i trzymam za to kciuki. Buziaki .😗😗😗


KOSZULKA- Stradivarius;
NASZYJNIK- Sotho;
SPODNIE- No Name;
ZEGAREK- Apart (AM :PM);
BUTY- Deezee;

3 komentarze:

  1. Ja kiedyś też przejmowałam się opinią innych ludzi, ale nie warto. Trzeba dążyć do realizacji marzeń i celów. Jakie fajne zdjęcia. Wesołych Świąt!

    Pozdrawiam, nataa-natkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

INSTAGRAM FEED

@evelaa